Izolacja Natrysk

Czy pianę PUR da się natryskać samemu

Cztery warunki trwałej warstwy, sposób sprawdzenia ich u wykonawcy w dniu natrysku i koszt zlecenia na typowym poddaszu, zanim kupisz sprzęt.

Fizycznie tak. Piana wychodzi z agregatu i przykleja się do podłoża niezależnie od tego, kto trzyma pistolet. Właściwe pytanie brzmi jednak inaczej: czy warstwa, która powstanie, będzie robiła to, po co powstała, i co się stanie, jeśli nie będzie. Dla porównania od razu druga strona rachunku: zlecenie natrysku na poddaszu o powierzchni 80–100 m² kosztuje u nas od 8 000 do 12 000 zł, a szczegóły tej kwoty są niżej.

Odpowiedź na drugą część pytania jest krótka. Związanej piany praktycznie nie da się zdjąć bez zniszczenia tego, do czego przylgnęła. Dobrze położona służy więc długo, a źle położona zostaje z Tobą tak samo długo. O tym, którą z tych dwóch dostaniesz, przesądzają cztery warunki.

Cztery warunki przed pierwszym przejściem

Suche podłoże. Przy drewnie granicą jest wilgotność 18%. Powyżej tej wartości natrysku się nie wykonuje, bo zamknięcie wilgotnego drewna w szczelnej warstwie kończy się pleśnią i rozkładem konstrukcji. Wilgotności nie ocenia się dotykiem ani ze zdjęcia. Mierzy się ją miernikiem, i to zajmuje pięć minut.

Temperatura. Podłoże musi mieć powyżej 10°C. Natrysk na przemarznięty beton nie zwiąże się prawidłowo i po kilku miesiącach zaczyna odchodzić płatami. Zimą da się pracować, ale w obiektach zamkniętych i podgrzewanych.

Rodzaj piany dobrany do przegrody. Otwartokomórkowa przepuszcza parę wodną, więc trafia na drewnianą więźbę, która musi mieć jak oddawać wilgoć. Zamkniętokomórkowa parę zatrzymuje, dlatego jej miejsce to ściany fundamentowe, podłoga leżąca na gruncie i dach płaski. Pomylenie tych dwóch materiałów zdarza się częściej niż jakikolwiek inny błąd przy natrysku i długo pozostaje niewidoczne: pierwsza zima wygląda zupełnie normalnie.

Grubość. Poddasze, na którym się mieszka, dostaje zwykle 20–25 cm piany otwartokomórkowej, budowanej kolejnymi przejściami po 5–8 cm. Sama liczba centymetrów niczego jednak nie rozstrzyga, dopóki nie zestawi się jej z lambdą konkretnego produktu. Jak z tych dwóch wartości policzyć współczynnik przenikania ciepła i co na ten temat mówią dziś przepisy, rozpisaliśmy przy ocieplaniu poddaszy. Warstwę mierzy się zaraz po natrysku, dopóki krokwie są odsłonięte. Gdy poddasze zakryją płyty, na sprawdzenie jest za późno.

Warunek, którego nie widać na żadnym filmie instruktażowym

Trzeci punkt z powyższej listy nie jest kwestią gustu ani ceny materiału. Wynika z tego, gdzie w przegrodzie wypadnie punkt rosy po dołożeniu izolacji, a to jest rachunek na konkretnej przegrodzie, nie zasada ogólna. Ten sam dom z inną konstrukcją dachu daje inny wynik.

Do tego dochodzi wentylacja przegrody: czy istnieje szczelina wentylacyjna i czy natrysk jej nie zamknie. Sprawdzamy to razem ze stanem starej wełny i szczelnością pokrycia, i dopiero z tego wychodzi decyzja o materiale. Rozpisaliśmy to przy audycie i wycenie, a różnicę między obiema pianami przy pianie zamkniętokomórkowej.

Co się dzieje, gdy warunek zostanie pominięty

  • Natrysk na dach, który przecieka, chowa wodę pod warstwą piany, ale jej nie zatrzymuje. Zaciek pokaże się ponownie po jakimś czasie, tylko jego źródło będzie wtedy znacznie trudniej namierzyć.
  • Zamkniętokomórkowa na krokwiach odcina drewnu drogę wysychania. Wilgoć, która dostanie się do konstrukcji, zostaje w niej.
  • Drobiny piany unoszą się podczas natrysku i siadają na wszystkim, co stoi wokół pistoletu. Z szyby, posadzki czy obudowy urządzenia zwykle nie schodzą już nigdy, więc osłonić trzeba je wcześniej, a nie w trakcie.
  • Podczas pracy agregatu i przez pewien czas po niej poddasze trzeba przewietrzać, a osoba z pistoletem pracuje w sprzęcie ochronnym. Gdy piana całkiem zwiąże, z pomieszczenia korzysta się normalnie.

Jak sprawdzić te warunki u wykonawcy w dniu natrysku

Jeżeli zlecasz robotę, wszystkie cztery warunki da się zweryfikować bez wiedzy fachowej. Wystarczy poprosić o kilka rzeczy, zanim ruszy agregat, i jedną po zakończeniu.

  1. Odczyt wilgotności drewna z miernika, w kilku miejscach więźby, w tym przy okapie i przy kominie. Wynik powinien leżeć poniżej progu z pierwszego warunku.
  2. Temperatura podłoża, a nie powietrza w pomieszczeniu. Te dwie wartości potrafią się różnić, szczególnie wczesną wiosną i późną jesienią.
  3. Karta techniczna piany, która faktycznie jest w beczkach na samochodzie. Z niej odczytasz rodzaj piany i lambdę, czyli dwie liczby potrzebne do rachunku grubości.
  4. Pomiar grubości po zakończeniu, w kilku polach między krokwiami, zanim ekipa zacznie zwijać węże.

Wykonawca, który robi to rutynowo, nie potraktuje takich próśb jako podejrzliwości. Jak porównać dwa kosztorysy jeszcze przed wyborem firmy, opisaliśmy osobno przy audycie i wycenie.

Co realnie zostaje po Twojej stronie

Sporo, i to akurat są rzeczy, na których da się oszczędzić uczciwie.

Zabezpieczenie okien, podłóg i sprzętu przed dniem natrysku. Uprzątnięcie poddasza, żeby ekipa nie liczyła sobie za noszenie. Zamknięcie szpar pod okapem i wokół komina, którymi do dachu wchodziły kuny. Izolacja tego za Ciebie nie zrobi: zwierzę przegryza miękką pianę równie łatwo jak matę wełny.

Najwięcej daje jednak dobre ustawienie terminu. Natrysk planuje się przed zabudową płytą gipsowo-kartonową. Wejście z pianą do wykończonego poddasza jest wykonalne, ale oznacza demontaż i podnosi koszt bardziej, niż kosztowałaby wcześniejsza rozmowa o kolejności prac.

Ile kosztuje zlecenie roboty

Typowe poddasze o powierzchni 80–100 m² to wydatek od 8 000 do 12 000 zł. Kwota zależy od tego, jak łatwo wprowadzić wąż na poddasze, ile załamań i węzłów ma więźba oraz czy przed natryskiem trzeba wynieść starą wełnę. Sucha i nieosiadła zwykle zostaje na miejscu.

Im większa powierzchnia, tym niższa cena metra, bo przyjazd z agregatem i przygotowanie miejsca kosztują tyle samo przy małym i przy dużym zleceniu. Widełki dla poszczególnych przypadków stoją przy ocieplaniu poddaszy oraz przy izolacji hal i stropów.

Kiedy sensowna odpowiedź brzmi „nie natryskuj wcale”

Na mokre drewno, na powierzchnie zagrzybione bez usunięcia przyczyny i na dach, który przecieka. Kolejność jest wtedy odwrotna: najpierw przyczyna, potem izolacja.

Bywa też, że natrysk zwyczajnie się tu nie opłaca. Płaski strop bez przeszkód, który można przysypać wełną, wychodzi taniej tradycyjną metodą i mówimy to wprost, zamiast sprzedawać technologię, która w tym miejscu niczego nie poprawi.

Jeśli nie masz pewności, w którą stronę idzie Twój przypadek, zacznij od pomiarów, a nie od agregatu. Napisz do nas z metrażem i zdjęciami przegrody.